Po co tak duża wycinka przy Karczmisku? KPN wyjaśnia

W ostatnich dniach niejednego turystę wędrującego czerwonym szlakiem koło Karczmiska zszokować mogła sporych rozmiarów wycinka. Dyrekcja Kampinoskiego Parku Narodowego przekonuje jednak, że nie ma powodów do obaw.

Wycinka zlokalizowana jest tuż przy czerwonym szlaku Cm. Palmiry – Wiersze, około 1,2 km na wschód od węzła szlaków w Karczmisku. Jest ona wyjątkowa przynajmniej pod dwoma względami. Pierwszy to oczywiście rozmiar. Gdybym pisał artykuł do tabloidu, w tytule z pewnością podkreślił bym, że jest ona widoczna z kosmosu (na dowód zdjęcia poniżej). Druga wyjątkowość polega na tym, że dotychczasowe wycinki w Puszczy Kampinoskiej były jedynie cięciami pielęgnacyjnymi, co oznacza, iż wycinano jedynie pojedyncze drzewa. A tym razem mamy do czynienia z pozbyciem się drzew na całej, wcale nie małej powierzchni.

Obszar wycinki na zdjęciu wykonanym w bliskiej podczerwieni (nie mylić z podczerwienią termalną) przez satelitę Sentinel-2 pod koniec grudnia 2022 r. Dla porównania oznaczyłem również teren cmentarza w Palmirach


Zwróciłem się zatem do dyrekcji KPN z kilkoma pytaniami dotyczącymi tych prac. Odpowiedzi udzielili mi dr Karol Kram – kierownik projektu „Kampinoskie Wydmy”, oraz Anna Kębłowska – merytoryczna koordynatorka projektu.

Jaki obszar został objęty tą wycinką oraz innymi działaniami?

Wykonano je na łącznej powierzchni 1,96 ha, z tego na 0,99 ha było to usuwanie sosen Banksa i smołowej (gatunków obcych), na 0,32 ha – przerzedzanie sąsiadującego drzewostanu sosny pospolitej i na 0,65 ha – uprzątanie biomasy. Ponadto na powierzchni 0,27 ha, w obrębie której usuwano obce sosny, wykonano grabienie ścioły.

Dlaczego wybrano akurat ten obszar do realizacji prac?

Ponieważ porastała go duża kępa sosen obcego pochodzenia – Banksa i smołowej. Są to gatunki północnoamerykańskie, posadzone w Puszczy Kampinoskiej w pierwszej połowie XX w. w celach gospodarczych. Są mało wymagające, odporne na mróz i mogą rosnąć na słabych, suchych piaskach, dlatego dawniej były zalecane do zalesiania wydm. Obecnie traktowane są jako niepożądane gatunki obce, szczególnie na terenie parku narodowego, i powinny być z niego usunięte.

Jakie działania będą prowadzone w tym miejscu przez Park po wycięciu drzew?

Sosna Banksa i sosna smołowa to element obcy we florze parku. Zmieniają one warunki siedliskowe i wypierają gatunki rodzime, gdyż wytwarzają bardzo grubą warstwę długo rozkładającej się ścioły (głównie igliwia), która uniemożliwia rozwój runa, ograniczając bioróżnorodność. Dlatego na środku tego obszaru – tam gdzie rosły wyłącznie obce gatunki sosen – usunięto warstwę igliwia (która miejscami miała ponad 25 cm grubości!) w celu odsłonięcia piasku i umożliwienia wzrostu gatunków muraw i wrzosowisk.

W miejscu wyciętych drzew odtworzą się siedliska przyrodnicze chronione w ramach europejskiej sieci Natura 2000, w tym murawy napiaskowe ze szczotlichą siwą, chrobotkami, sporkiem wiosennym, a z czasem wysieje się też rodzima sosna zwyczajna, która buduje typowe dla Puszczy Kampinoskiej bory sosnowe, w tym rzadkie w Polsce i w Europie siedlisko przyrodnicze „bory chrobotkowe”.

Prace te prowadzone są w ramach projektu „Kampinoskie Wydmy” i oprócz usunięcia gatunków obcych i poprawy stanu siedlisk przyrodniczych (takich jak murawy, wrzosowiska, bory chrobotkowe, dąbrowy świetliste) mają też na celu poprawę warunków siedliskowych gatunków związanych z wydmami KPN. Przerzedzony po sąsiedzku drzewostan naszej rodzimej sosny zwyczajnej nie tylko będzie sprzyjał rozwojowi borów chrobotkowych, ale też licznym gatunkom roślin i grzybów związanych z widnymi lasami. W runie odnotowano m.in. szczątkowe populacje wielu rzadkich i chronionych gatunków chrobotków. Po zakończeniu tych prac w najbliższym czasie planowane są wyłącznie prace monitoringowe mające na celu sprawdzenie, na ile przeprowadzone zabiegi pomogły rosnącym w tym miejscu chrobotkom bądź innym gatunkom widnych lasów, muraw napiaskowych i wrzosowisk.

Na kiedy zaplanowano koniec prac na tym terenie?

Prace są zakończone. Obecnie trwa uprzątanie powierzchni i wywóz biomasy. Więcej na temat projektu „Kampinoskie Wydmy” można dowiedzieć się na stronie https://wydmy.kampinoski-pn.gov.pl/

Autor: Jerzy Królikowski

Dumny redaktor naczelny od 2010 roku. Miłośnik Puszczy od jeszcze dłuższego czasu. Po Kampinosie głównie biega i jeździ na rowerze

2 komentarze do wiadomości “Po co tak duża wycinka przy Karczmisku? KPN wyjaśnia

  1. Komisja Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności Parlamentu Europejskiego wydała pozytywną opinię o zmianie traktatów, które przeniosą leśnictwo z kompetencji krajowych do wspólnych UE.

    Krasicki Ignacy
    Ptaszki w klatce
    “Czegóż płaczesz? – staremu mówił czyżyk młody –
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody.”
    Tyś w niej zrodzon – rzekł stary – przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce – i dlatego płaczę.”

  2. Puszcza nie oznacza, że ma to być drzewostan i tylko drzewostan-monolit i nic więcej. Puszcza to różnorodność środowisk przyrodniczych, różnych lasów, bagien, cieków i zbiorników wodnych, łąk, szuwarowisk, torfowisk i innych nieleśnych zespołów roślinnych. Razem: wewnętrznie, naturalnie zróżnicowany i skomplikowany obszar. Czy wyobrażacie sobie Puszczę Kampinoską bez jej różnorodności, jej bogactwa przyrodniczego i związanego z tym piękna krajobrazu, gatunków roślin, grzybów i zwierząt, przeżywania w czasie wędrówek jej zmienności w czasie i przestrzeni?
    Historia Puszczy jest taka, że doszło tu do znacznego uproszczenia jej przyrody, szczególnie lasów. Zadaniem parku narodowego jest m.in. przywracanie zanikłych składników przyrody (zespołów roślinnych, gat. roślin i zwierząt), inicjowanie i wspieranie procesów regeneracji przyrody i krajobrazu itd. Takie jak tu opisane działania są uzasadnione i dopuszczone przez ok. stuosobowy zespół autorski planu ochrony KPN z 1997r, zespół wybitnych naukowców i specjalistów. Plan zezwala na drobnoskalowe takie działania i wykorzystanie takich powierzchni jak w Karczmisku, a także po pożarach, wiatrołomach i innych zdarzeniach losowych. Gdyby nie było takich działań nie cieszylibyśmy się pięknem wrzosowisk Niepustu, Lotnych Piachów, Karczmiska, Motylowych Łąk, a w przyrodzie Puszczy nie byłoby warunków do życia dla wielu gatunków. Na koniec: pozostawić na wieki sztucznie uproszczoną strukturę kampinoskiej przyrody, czy wykorzystując wiedzę i możliwości stwarzać jej szansę na puszczańską regenerację?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.