Wiele wskazuje na to, że remont zniszczonego mostku nad Kanałem Zaborowskim w Debłach szybko nie dojdzie do skutku.
Miejsce to zna doskonale chyba każdy miłośnik Puszczy Kampinoskiej. W okolicach obszaru ochrony ścisłej Debły żółty szlak pieszy opuszcza porośnięty dorodnym borem sosnowym pas wydmowy, a przed nami otwiera się szeroka panorama na bagienne łąki, które malowniczo przecina Kanał Zaborowski. Śmiem twierdzić, że dzięki tym walorom krajobrazowym jest to jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Kampinoskim Parku Narodowym.
29 czerwca br. gruchnęła jednak wiadomość, że ze względu na dewastację pobliskiego mostku nad Kanałem Zaborowskim żółty szlak na tym odcinku został zamknięty do odwołania. Od razu zapytałem wówczas dyrekcję KPN, kiedy można spodziewać się ponownego otwarcia szlaku. Niestety, nie otrzymałem konkretnej odpowiedzi. Jak bowiem wyjaśnił Park, najpierw należy wycenić remont mostku, a następnie znaleźć chętnego do wykonania prac.

Po dwumiesięcznej przerwie ponownie zwróciłem się do dyrekcji KPN z pytaniem, jak postępują prace w kierunku ponownego oddania tej przeprawy do użytku. I niestety mam kiepskie wieści.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wykonano wprawdzie wycenę prac budowlanych, ale okazało się, że koszt ich wykonania przekracza obecne możliwości finansowe Parku. Na tym etapie dyrekcja poszukuje zatem środków finansowych na realizację tego zadania oraz wykonawcy. W sprawie finansów prowadzone są ponadto „rozmowy lokalnymi organizacjami” – wyjaśnia KPN.
Wiele wskazuje zatem na to, że czas dalszego zamknięcia przeprawy należy liczyć już nie w tygodniach, ale w miesiącach. Oczywiście „Kurier” będzie trzymał rękę na pulsie w sprawie dalszego rozwoju wydarzeń.
Jak rozumieć „szlak zamknięty”? Czy trudno tamtędy przejść (ale jak dasz radę, to OK)? Czy – za przejście grozi mandat?
jeśli nic się nie zmieniło od tego wpisu to da się przejść:
https://kampinoski.eu/2022/07/jakie-beda-dalsze-losy-zniszczonego-mostu-w-deblach.html#comment-5356
Może powinniśmy zorganizować zrzutkę na ten mostek? Na ile został wyceniony koszt prac oraz jakiej kwoty brakuje?