Kolejnymi kroczkami ku lepszym kampinoskim bagnom

W takiej żyjemy rzeczywistości, że nie da się poprawić nawodnienia mocno przesuszonych kampinoskich mokradeł po prostu poprzez zasypanie kanałów. Ale zamiast tego można prowadzić wiele drobnych działań, które podnoszą poziom wód jedynie lokalnie. I to właśnie się ostatnio w Puszczy dzieje!

Działania te prowadzone są w ramach wartego blisko 25 mln zł projektu „Kampinoskie Bagna 2„, o którym na łamach „Kuriera” pisałem już wielokrotnie. Przewiduje on szereg różnorodnych działań, których celem jest poprawa ochrony mokradeł Puszczy Kampinoskiej – czy to poprzez podniesienie poziomu ich wód, czy wykup prywatnych gruntów bądź ochronę wybranych gatunków roślin i zwierząt.

Co istotne, w ostatnim czasie projekt ten przechodzi od etapu planowania do konkretnych działań. Przykładem jest chociażby ustawianie niewielkich przetamowań w miejscach, gdzie lokalne drobne cieki odwadniają bagna. Niedawno tego typu drobne konstrukcje ustawiono w okolicach Krzywej Góry w zachodniej części Puszczy. Koszt i czas potrzebny do ich budowy jest niewielki, ale w większej liczbie mają szasnę realnie spowolnić osuszanie tego i tak już dość mocno przesuszonego bagna. Na czym w szczegółach polega to działanie, możecie się przekonać z poniższego krótkiego filmu.

Kolejne niedawno rozpoczęte działanie to budowa oczek wodnych. Jak czytamy na stronie projektu, w ramach tego zamierzenia do końca marca br. powstanie 30 oczek w 6 lokalizacjach. Te niewielki zbiorniki wodne wzmocnią populacje płazów, w szczególności kumaka nizinnego Bombina Bombina oraz traszki grzebieniastej Triturus cristatus. Schronienie znajdą tu również populacje bezkręgowców, w tym zatoczka łamliwego Anisus vorticulus, zalotki większej Leucorrhinia pectoralis i kreślinka nizinnego Graphoferus bilineatus. Budowa tych zbiorników powinna pomóc w szczególności w okresach suszy, kiedy większość dogodnych stanowisk dla tych gatunków wysycha i uniemożliwia rozród.

fot. na górze: projekt „Kampinoskie Bagna 2”

Autor: Jerzy Królikowski

Dumny redaktor naczelny od 2010 roku. Miłośnik Puszczy od jeszcze dłuższego czasu. Po Kampinosie głównie biega i jeździ na rowerze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *