Zabytkowy kościół w Lipkowie czeka kontrowersyjna rozbudowa

Wybudowany w 1792 r. kościół św. Rocha – perełka architektury klasycystycznej w Lipkowie – choć jest zabytkiem, ma być kompletnie przebudowany.

Dochodząc w Lipkowie na skraj Puszczy Kampinoskiej, trudno przeoczyć tę świątynię. Już z daleka wzrok przyciąga jej jaskrawa klasycystyczna bryła. Gdy jednak podejść bliżej, ten czar pryska. Kościół jest bowiem zamknięty na cztery spusty, a z jego fasady odpada tynk. Obok stoi zaś brzydki blaszak, w którym już od ponad dekady wierni tłoczą się niczym sardynki. Na usta ciśnie się zatem pytanie, kiedy ten wyjątkowy obiekt doczeka się generalnego remontu?

Jak informuje „Gazeta Stołeczna”, wiele wskazuje na to, że już niedługo. Nie wszystkich to jednak satysfakcjonuje. Okazuje się bowiem, że plany remontu budzą kontrowersje. Choć obiekt został wpisany na listę zabytków jeszcze w latach 60. XX wieku, to będzie powiększony aż o 2/3! Dobudowane mają zostać nawy boczne, transept oraz obejście z zakrystią. A wszystko to za zgodą wojewódzkiego konserwatora zabytków.

W piśmie do dziennika urzędnik wyjaśnia swoją decyzję tym, że „z oryginalnego obiektu zachowano jedynie ściany obwodowe i niektóre elementy wnętrza”. Podkreśla ponadto, że to jedyny sposób, by uratować ten zabytek przed zniszczeniem.

W kontrze wypowiada się Przemysław Nowogórski, były dyrektor Muzeum Łazienki Królewskie. Na Facebooku pisze m.in., że projekt przebudowy jest zaprzeczeniem stylu, jaki reprezentował architekt tej świątyni – Hilary Szpilowski. Przede wszystkim jest to jednak ingerencja w zabytek. „Prostym i niekontrowersyjnym rozwiązaniem byłaby budowa nowego kościoła, a omawianego – przeznaczenie na kościół cmentarny (cmentarz jest obok)” – pisze Nowogórski. W wypowiedzi dla „Gazety” urząd konserwatorski odrzuca jednak ten pomysł, tłumacząc, że byłaby to nadmierna ingerencja w założenie parkowe.

Autor: Jerzy Królikowski

Dumny redaktor naczelny od 2010 roku. Miłośnik Puszczy od jeszcze dłuższego czasu. Po Kampinosie głównie biega i jeździ na rowerze

2 komentarze do wiadomości “Zabytkowy kościół w Lipkowie czeka kontrowersyjna rozbudowa

  1. Nie dziwię się. Od jakiegoś czasu jest w Polsce taka “nowoczesna” moda w “konserwacji” zabytków podczas ich remontu, że zostawia się jakiś zabytkowy element, resztę burzy i ten element obudowuje się czymś całkowicie nowym. W ten sposób konserwator jest przed samym sobą rozgrzeszony bo przecież np. fragment ściany frontowej został zachowany (reszta budynku zburzona i zbudowana od zera), albo np. zachowane jest kilka starych ścianek działowych wewnątrz, albo np. został zachowany oryginalny kształt (!) budynku. W Warszawie jest sporo takich przykładów “konserwacji” zabytków.

  2. Bardzo smutny przykład sobiepaństwa instytucji kościelnych, które od dawna mają gdzieś historyczną wartość całego lipkowskiego założenia i próbują je sobie umeblować wg. własnego widzimisię. No i oczywiście – zgniłego oportunizmu organów obecnego wojewody. Mam nadzieję że lokalna społeczność na to nie pozwoli

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.