Co nowego w nowym wydaniu kultowego przewodnika po Puszczy?

Nakładem wydawnictwa Rewasz ukazało się właśnie nowe wydanie przewodnika po Puszczy Kampinoskiej autorstwa Lechosława Herza.

Jeśli ktoś tej publikacji jeszcze nie zna, koniecznie musi nadrobić zaległości! To bez wątpienia najlepszy przewodnik turystyczny po Kampinoskim Parku Narodowym oraz jego okolicach. Autorem jest Lechosław Herz – wybitny krajoznawca i członek Rady Naukowej KPN, który tajemnice nie tylko Puszczy Kampinoskiej, ale i całego Mazowsza ma w małym palcu… a do tego jest właścicielem niepowtarzalnego stylu opowiadania o historii i przyrodzie tych ziem (przekonać się o tym można, śledząc blog „Mazowsze z sercem”).

Tegoroczne wydanie przewodnika już na pierwszy rzut oka wyróżnia odmieniona okładka. A co poza tym? Głos oddaję wydawnictwu Rewasz:

„W nowym wydaniu naszej »Puszczy Kampinoskiej« wprowadzono sporą liczbę drobnych poprawek i aktualizacji wynikających z zachodzących w terenie zmian. Między innymi zaktualizowaliśmy na podstawie informacji Parku Narodowego dane o liczebności zwierząt na jego terenie, uwzględniliśmy pewne zmiany w przebiegu szlaków znakowanych oraz nowo wytyczone ścieżki spacerowe, w paru przypadkach zmiany statusu opisywanych obiektów. Poprawione zostały niektóre mapki sytuacyjne. W dziale informacji praktycznych zmianie uległy m.in. informacje o dojazdach i komunikacji zbiorowej na obrzeżu Puszczy. Rewolucyjnych zmian, w szczególności nowych rozdziałów czy nowego rodzaju treści, nie wprowadzaliśmy. Struktura przewodnika pozostała taka sama jak w poprzednich wydaniach”.

Koszt przewodnika na stronie wydawnictwa to raptem 35 zł. Jeśli zatem ktoś jeszcze go nie ma, niech nowe wydanie będzie okazją, by ten stan rzeczy zmienić!

Autor: Jerzy Królikowski

Dumny redaktor naczelny od 2010 roku. Miłośnik Puszczy od jeszcze dłuższego czasu. Po Kampinosie głównie biega i jeździ na rowerze

2 komentarze do wiadomości “Co nowego w nowym wydaniu kultowego przewodnika po Puszczy?

  1. Przewodnik po nędzy kampinoskiej jest niezbędny, oczywiście dla tych którzy mają zamiar wałęsać się po tym zad no powiedzmy terenie. Jeden taki co nie miał przewodnika i wybrał się w tamte strony , przepadł bez wieści i wszelki ślad po nim zaginął .A poza tym wszyscy zdrowi i tylko patrzeć a brzozy i leszczyna zakwitnie s poważaniem bes obrazy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.