Kampinoski Park Narodowy znacznie się powiększy!

Nawet o 12 kilometrów kwadratowych może zwiększyć się powierzchnia Kampinoskiego Parku Narodowego – zakłada rozpoczęty właśnie projekt o wartości 3,7 mln zł. Gdzie i kiedy to się stanie?

Oficjalna nazwa przedsięwzięcia to „Aktualizacja granic Kampinoskiego Parku Narodowego, opracowanie projektu planu ochrony dla nowo włączanych obszarów z uwzględnieniem znaczenia korytarzy ekologicznych”, a nazwa skrócona – Przyroda bez granic. Jego realizację przewidziano na okres marzec 2025 – grudzień 2028.

Po co zmieniać granice Kampinoskiego Parku Narodowego?

KPN ma dziś dobrze ustalone granice, które chronią cenne przyrodniczo miejsca i pozwalają zachować równowagę ekosystemów. Nie oznacza to jednak, że granice te nigdy nie powinny się zmienić. W szczególnych przypadkach warto je dostosować, zwłaszcza że Park to nie tylko obszar chroniony – to również część sieci Natura 2000 i ważny element Rezerwatu Biosfery UNESCO.

W ostatnich latach rosnąca presja urbanizacyjna wokół Warszawy sprawia, że Park jest coraz bardziej oddzielony od innych naturalnych terenów. To problem, bo dla zachowania różnorodności biologicznej i zdrowych populacji zwierząt ważne są tzw. korytarze ekologiczne – czyli przestrzenie umożliwiające przemieszczanie się gatunków pomiędzy różnymi obszarami. Bez nich działania ochronne wewnątrz samego Parku mogą w przyszłości przestać być skuteczne.

W ramach rozpoczętego właśnie projektu przeanalizowano obszary przy granicy Parku. Okazało się, że niektóre fragmenty otuliny – mimo że bezpośrednio sąsiadują z Parkiem – nie są objęte taką samą ochroną prawną, choć mają podobne walory przyrodnicze. Dalsze ich użytkowanie bez odpowiednich regulacji może doprowadzić do degradacji siedlisk, które są istotne również dla wnętrza Parku. Dlatego KPN chce te tereny włączyć do Parku i docelowo je wykupić.

Jakie tereny poszerzą KPN?

Wstępnie zidentyfikowano 16 obszarów o łącznej powierzchni aż 1200 hektarów (to ponad 3% obecnej powierzchni KPN). To głównie grunty prywatne, w większości rolne (łąki, pastwiska, sady i pola uprawne – około 80% powierzchni). 

Na tym etapie Park ma wstępnie przygotowane mapy, które będą jeszcze dokładnie analizowane podczas konsultacji społecznych, prac geodezyjnych i przyrodniczych. Może się okazać, że nie wszystkie obszary będzie można włączyć – z różnych powodów – albo że warto rozważyć dołączenie innych, sąsiednich terenów. Ostateczny kształt i powierzchnia nowych granic mogą się więc jeszcze zmienić. 

Planowane jest też wyłączenie z Parku niektórych fragmentów, które utraciły swoje wartości przyrodnicze – np. przy drogach lokalnych, gdzie środowisko uległo przekształceniu.

Jeśli chodzi o konkrety, to na razie dyrekcja wskazuje jedynie, że KPN celuje z powiększeniem głównie w Łąki Kazuńskie oraz zachodnią część Puszczy (okolice Lasocina i Miszor). W grę wchodzi także ewentualna korekta południowej granicy w południowej, by jej przebieg był bardziej regularny. 

Warto w tym miejscu wspomnieć, że o powiększeniu Parku w okolicach Lasocina i Miszor pisałem już wcześniej. Tu wstępne poparcie wyraziła już nawet gmina Brochów oraz część okolicznych mieszkańców.

Jakie siedliska i gatunki obejmie projekt?

Na nowych terenach występuje siedem typów cennych siedlisk przyrodniczych, m.in. śródleśne łąki, torfowiska, łęgi i wydmy porośnięte murawami. Szacuje się też, że projekt obejmie 31 gatunków zwierząt i jeden gatunek rośliny objęte ochroną unijną. Wśród nich są gatunki wymienione w Dyrektywach Siedliskowej i Ptasiej, Konwencji Berneńskiej oraz Polskiej Czerwonej Liście.

Na co potrzeba aż 3,7 mln zł?

Za tę kwotę Park planuje przeprowadzić rozmowy z właścicielami gruntów i zaprosić ich do współpracy – kluczowe będzie tu podpisanie deklaracji, które pozwolą na dalsze prace. KPN chce także zbudować lepsze relacje z mieszkańcami otuliny i zwiększyć ich świadomość ekologiczną. 

Wykonane zostaną pomiary geodezyjne: zarówno na terenach, które mają być włączone do Parku, jak i na tych, które mają zostać z niego wyłączone. Powstanie też dokładna inwentaryzacja przyrodnicza – zbadają ją botanicy, zoolodzy i eksperci od ekosystemów. Park chce ponadto zidentyfikować zagrożenia i zaplanować konkretne działania ochronne na nowych obszarach. Opracuje też przebieg korytarzy ekologicznych i przygotuje materiały potrzebne do zmiany rozporządzenia w sprawie granic KPN.

Z otwieraniem szampana jeszcze poczekajmy

Dla miłośników przyrody wiadomość ta jest oczywiście bardzo dobra, ale warto studzić entuzjazm. Przypomnijmy bowiem, że obecnie przepisy nie sprzyjają ani zakładaniu nowych parków narodowych, ani powiększaniu tych istniejących. Wszystko dlatego, że lokalne samorządy mają tu prawo weta, z którego na ogół chętnie korzystają. I to właśnie dlatego tak ważne w tym projekcie będzie przekonanie do tego pomysłu okolicznych mieszkańców. Czy to się uda? Przekonamy się najdalej za trzy lata.

Autor: Jerzy Królikowski

Dumny redaktor naczelny od 2010 roku. Miłośnik Puszczy od jeszcze dłuższego czasu. Po Kampinosie głównie biega i jeździ na rowerze

2 komentarze do wiadomości “Kampinoski Park Narodowy znacznie się powiększy!

  1. Ciekawe jakie tereny mają być WYŁĄCZONE z Parku. I jak administracja Parku zamierza uniknąć nowej kontrowersji z wymianą czy wyłączaniem działek, które zyskują bardzo dużą wartość pieniężną w przypadku wyłączenia ich z ochrony i możliwości zabudowy.
    .
    Łaki kazuńskie były już przez pewien czas częścią Parku, potem zostały wyłączone. Nie wiem, czy to powiększenie czy powrót parku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *