Choć opuszczone chałupy i siedliska to bardzo charakterystyczny element Puszczy Kampinoskiej, prędzej czy później znikają one z tutejszego krajobrazu. To głównie za sprawą rozbiórek prowadzonych przez Kampinoski Park Narodowy. Wkrótce powinna ruszyć kolejna ich tura, która obejmie 26 obiektów w różnych częściach Parku, w tym znaną wśród turystów leśniczówkę w Krzywej Górze.
Przeprowadzenie takich prac zakłada przetarg ogłoszony niedawno przez KPN. Mają one objąć 26 obiektów (22 osady, 3 budynki inne oraz 1 składowisko), których lokalizację prezentuje mapa poniżej.
Jak czytamy w specyfikacji zamówienia, rozbiórce podlegają budynki inne i urządzenia towarzyszące, m.in.: ogrodzenia wykonane z siatki metalowej, drutu kolczastego lub drewnianych żerdzi (słupki betonowe metalowe), bramy wjazdowe (metalowe, lub drewniane), kręgi betonowe ujęć wody pitnej, szamba wraz z ich zasypaniem, zabezpieczenie pozostałych ujęć wody, wyrównanie istniejących na terenie posesji dołów, likwidacja chodników, bruków, płyt betonowych i wszystkich fundamentów, wydzielonych miejsc, klatek i kojców dla zwierząt domowych i hodowlanych, WC, słupów, wywóz składowiska gruzu oraz innych obiektów nie wymienionych.

Wszystkie piwnice położone na terenie Osad należy pozostawić w nienaruszonym stanie, a w miejscach, gdzie nie ma na piwnicach izolacji ziemnej, należy je obsypać gruntem rodzimym pozyskanym z miejsc rozbiórki. Należy także pozostawić wybrane elementy drewniane (głównie pozostałości starych płotów – siedliska rzadkich gatunków porostów).
Prace mają zostać wykonane w ciągu 70 dni od podpisania umowy. Składanie ofert trwa do 10 marca – o ile zatem w przetargu nie będzie żadnych niespodzianek, rozbiórki powinny się zakończyć najpóźniej wczesnym latem.
Leśniczówka w Krzywej Górze, czyli co się odwlecze, to nie uciecze
Warto zwrócić uwagę, że prace rozbiórkowe nie ominą również charakterystycznej drewnianej leśniczówki w Krzywej Górze oraz pobliskiego domu, który niejednokrotnie opisywał w swoich książkach znany mazowiecki krajoznawca Lechosław Herz. Przypomnijmy, że oba te obiekty miały zostać zrównane z ziemią jeszcze pod koniec 2023 r. Wzbudziło to wśród miłośników Puszczy Kampinoskiej liczne protesty – zwracali oni uwagę m.in. na walory historyczne obiektu. Efektem było m.in. wystosowanie petycji, w której apelowano o odnowienie budynków i nadanie im np. funkcji muzealnych. Dyrekcja KPN wyjaśniała jednak, że budynki są w fatalnym stanie i nie nadają się do renowacji – niezbędna jest więc ich natychmiastowa rozbiórka.
Ostatecznie jednak do owej rozbiórki wówczas nie doszło – ale nie względu na protesty, lecz brak możliwości rozstrzygnięcie przetargu.
fot. w artykule pochodzą ze specyfikacji przetargu