Kampinoska kronika policyjna: pomogli kobiecie w śpiączce glikemicznej

Późnym wieczorem widzicie samochód na skraju Puszczy, a w nim ktoś śpi. Iść dalej czy jednak zapukać w szybę i upewnić się, że z kierowcą wszystko w porządku? Babiccy policjanci na szczęście wybrali tę drugą opcję. Ku przestrodze…

Dochodziła 23:00, gdy policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy w Starych Babicach, pełniąc służbę na terenie gminy, udali się na jedną z polan znajdujących się w otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego. Tam zauważyli zaparkowany samochód, a w nim śpiącą kobietę. Jej blada cera i trudności w złapaniu oddechu zaniepokoiły funkcjonariuszy. Natychmiast postanowili jej pomóc, jednak drzwi samochodu były zamknięte.

Po ich siłowym otworzeniu szybko sprawdzili funkcje życiowe i udzielili pomocy przedmedycznej. Kobieta była nieprzytomna. W tym czasie znaleźli w torebce kobiety insulinę i glukometr oraz niezwłocznie powiadomili pogotowie ratunkowe. W karetce 51-latka odzyskała przytomność i została przetransportowana do szpitala. Dzięki postawie i szybkiej reakcji policjantów pomoc przyszła na czas.

Na podstawie informacji prasowej KPP Stare Babice

Autor: Jerzy Królikowski

Dumny redaktor naczelny od 2010 roku. Miłośnik Puszczy od jeszcze dłuższego czasu. Po Kampinosie głównie biega i jeździ na rowerze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *