Na wodowskazie w Wyszogrodzie poziom wody spadł w ostatnich godzinach poniżej poziomu alarmowego (550 cm). Nie sprawdziły się na szczęście ubiegłotygodniowe prognozy hydrologów wieszczące przekroczenie stanu alarmowego o 3 metry. Zamiast tego został on przekroczony „tylko” o 2 metry.
Dużo lepiej sytuacja wygląda w Modlinie. Tam odwołano już nawet stan ostrzegawczy. Nie jest jednak do końca pewne, czy mieszkańcy terenów zalewowych mogą spać spokojnie. W najbliższych dniach złapią bowiem porządne mrozy, a to oznaczać może… krę i zatory.