Kolejny egzotyczny gość w Puszczy: niebezpieczny, ale na szczęście martwy

Bliskość aglomeracji warszawskiej i moda na trzymanie egzotycznych zwierząt w domu sprawiają, że fauna z odległych miejsc coraz częściej trafia do Puszczy Kampinoskiej. Tym razem nieproszonym kampinoskim gościem okazał się… pyton.

O sprawie poinformowała gmina Izabelin. Z krótkiej informacji na Facebooku wynika, że pytona znaleziono w Truskawiu. Wąż musiał zostać porzucony lub uciekł, wykorzystując nieuwagę właściciela. Zwierzę było martwe, co – biorąc pod uwagę niskie, jesienne temperatury – nie powinno nikogo dziwić.

To już kolejne tego typu znalezisko w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że we wrześniu br. informowałem, o natrafieniu w puszczańskich ostępach na wietnamskie świnie i jeżozwierza – te osobniki były akurat w tamtym momencie żywe, choć biorąc pod uwagę coraz chłodniejszą pogodę i konieczność konkurowania z dziką kampinoską zwierzyną, nie byłoby zaskoczeniem, gdyby już zakończyły swój żywot.

fot. na górze: UG Izabelin/fb

Autor: Jerzy Królikowski

Dumny redaktor naczelny od 2010 roku. Miłośnik Puszczy od jeszcze dłuższego czasu. Po Kampinosie głównie biega i jeździ na rowerze

1 komentarz do wiadomości “Kolejny egzotyczny gość w Puszczy: niebezpieczny, ale na szczęście martwy

  1. Kary z znęcanie się nad zwierzętami powinny być drakońskie, niestety, zwierzęta nie mają adwokatów ani nie głosują portfelem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *