Dziś (7 sierpnia) Puszcza Kampinoska gościła prezydenta Bronisława Komorowskiego. Głowa państwa zostawiła po sobie… drzewo. I to nie byle jakie, bo Dąb Wolności.
Prezydent zasadził bowiem kolejny dąb w Alei Trzeciego Tysiąclecia w Granicy koło Kampinosu. W wydarzeniu wzięli udział także minister środowiska, wojewoda mazowiecki oraz nowy dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego.
Realizowana w tym roku ogólnopolska akcja sadzenia „Dębów Wolności” to wspólna inicjatywa Kancelarii Prezydenta RP i Lasów Państwowych. Nawiązuje do spontanicznego sadzenia „Dębów Niepodległości” w latach 1918-1928. Wtedy to społeczeństwo wraz z leśnikami sadziło w miastach, miasteczkach i wsiach drzewa, głównie dęby, będące uosobieniem siły, długowieczności i nieprzemijającej pamięci – stanowiące wymowne świadectwo odzyskania przez Polskę niepodległości. Drzewa te nierzadko przetrwały do dziś jako świadkowie ważnych dla naszego narodu wydarzeń.
fot. MŚ/Sergiusz Sachno/ Centrum Informacyjne Lasów Państwowych