15 października zakończył się tegoroczny sezon przeciwpożarowy w Kampinoskim Parku Narodowym. W tym czasie odnotowano 27 pożarów, z czego 21 wystąpiło w środowisku leśnym, obejmując łącznie blisko 12 hektarów, a 6 – na terenach nieleśnych, gdzie spłonęło 3,5 hektara roślinności. Dodatkowo służby interweniowały w jednym incydencie związanym z tlącym się grillem na polanie Opaleń.
Najwięcej pożarów zanotowano w Obwodzie Ochronnym Dąbrówka. Największe ogniska, obejmujące po około 3 hektary, wystąpiły w obwodach Przyćmienień i Zamczysko. Na terenach otwartych największy pożar miał miejsce w Kromnowie, gdzie spłonęło 0,35 hektara traw. Średnia powierzchnia pożarów w 2025 roku wyniosła 0,57 hektara – więcej niż w roku ubiegłym, ale wciąż poniżej średniej wieloletniej. To pokazuje, że mimo trudnych warunków pogodowych służby terenowe KPN i straż pożarna reagowały skutecznie i szybko.
Choć tegoroczny sezon nie przyniósł dużych strat, zagrożenie pożarowe w Puszczy Kampinoskiej pozostaje realne. Kampinoski Park Narodowy inwestuje więc w nowe technologie i sprzęt, które mają pomóc w jeszcze skuteczniejszej ochronie przyrody.
W ostatnich miesiącach Park rozpoczął wdrażanie systemu SmokeD – automatycznego, całodobowego monitoringu opartego na sztucznej inteligencji. Sieć kamer zainstalowanych na wieżach obserwacyjnych będzie analizować obraz w poszukiwaniu dymu lub płomieni, a po wykryciu zagrożenia system automatycznie prześle lokalizację pożaru do służb. Zasięg jednej kamery sięga nawet 25 kilometrów.
Równolegle ruszyły inwestycje warte 10 mln zł, finansowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Obejmują one modernizację trzech wież obserwacyjnych (w Miszorach, Dąbrówce i Zamczysku), budowę dwóch nowych (w Kaliszkach i Izabelinie), stworzenie nowego systemu łączności radiowej oraz zakup dronów wspomagających lokalizację ognisk pożaru.
Nowym nabytkiem KPN jest również ciągnik John Deere 6100 o wartości 490 tys. zł, wykorzystywany m.in. do wykonywania pasów przeciwpożarowych, równania terenu i usuwania przeszkód na dojazdach pożarowych.
Dzięki tym inwestycjom Kampinoski Park Narodowy staje się jednym z najlepiej przygotowanych do walki z ogniem obszarów chronionych w Polsce. Nowoczesne technologie, połączone z doświadczeniem służb terenowych, mają zwiększyć bezpieczeństwo zarówno puszczańskich ekosystemów, jak i odwiedzających je turystów.
fot. na górze: KPN/facebook
A czy coś wiadomo jakie były przyczyny pożarów?
Powód pożarów to wykopanie serii rowów i kanałów osuszających w połowie 20 wieku. Niebezpieczeństwo przesuszenia parku narodowego jest znane od co najmniej 40 lat, a kanały możnaby zasypać przez około 7 dni pracy małej koparki, ale nie zrobiono tego nigdy. Pieniężny koszt obrony przeciwpożarowej przy użyciu dronów, sieci dróg leśnych, wież itp przez lata jest wieloktrotnie większy od kosztu zasypania rowów, Nie móiwąc o stratach spalonego drewna, zamykania parku dla turystów itp itd. To skansen niewydolności.