Trochę sporo ostatnio na łamach „Kuriera” o Kampinoskiej Gilotynie, czyli drodze wojewódzkiej 579, ale nie ma co się dziwić, skoro już wkrótce powinien na niej zostać wdrożony odcinkowy pomiar prędkości. Wkrótce, czyli kiedy? Z niecierpliwością wyczekiwałem, aż zarządca tej niebezpiecznej drogi opublikuje plan zamówień publicznych na nowy rok, by wiedzieć, kiedy ogłoszony zostanie przetarg na te prace. Trochę się jednak zawiodłem, gdy się okazało, że rzeczonej inwestycji w owym planie wcale nie ma! Dlaczego? Z tym pytaniem zwróciłem się do Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.
Jak w odpowiedzi wyjaśnia rzeczniczka prasowa Monika Burdon:
„Aktualnie gromadzone są niezbędne dokumenty, które pozwolą na ogłoszenie przetargu. Projekt może zostać zrealizowany przy współpracy z ITD. [Inspekcją Transportu Drogowego]. Uzyskaliśmy już oficjalna zgodę Inspekcji na montaż urządzeń. Na najbliższy tydzień zaplanowane zostało spotkanie z przedstawicielami ITD, aby szczegółowo omówić techniczne aspekty zakupu i montażu urządzenia. Ogłoszenie przetargu i realizacja zaplanowana jest na ten rok. Zadanie nie zostało umieszczone w planie zamówień publicznych z uwagi, że na tym etapie nie jest znany dokładny zakres planowanych robót i szacunkowy koszt instalacji urządzenia (czekamy na szczegółowe wytyczne od ITD). Plan zamówień publicznych podlega aktualizacji”.
Czekamy zatem na rozwój wydarzeń.