Przegląd prasy: Jak konie pomagają chronić przyrodę Parku

W Kampinoskim Parku Narodowym roku trwa pilotażowy program półdzikiego wypasu koników polskich. Zwierzęta mają pomóc w ochronie otwartych łąk, ograniczaniu roślin inwazyjnych i ratowaniu zagrożonych ptaków siewkowych. Projekt od 2023 r. prowadzono bez rozgłosu – teraz, na łamach „Gazety Wyborczej”, Park po raz pierwszy szerzej mówi o jego efektach.

Na ogrodzonym, 40-hektarowym terenie w Puszczy Kampinoskiej żyje obecnie około 30 koników polskich. Stado podzielono na trzy mniejsze grupy. Zwierzęta należą do prywatnego hodowcy – lokalnego rolnika – ale są wypasane na terenie parku narodowego za zgodą jego władz i pod nadzorem przyrodników.

Program ma charakter pilotażowy i dotyczy czynnej ochrony ekosystemów nieleśnych, przede wszystkim łąk. Przez stulecia krajobraz tej części Mazowsza kształtowały koszenie i wypas. Wraz z wycofywaniem się rolników z mniej opłacalnej produkcji na słabych glebach, wiele terenów przestano użytkować. To z kolei prowadzi do zarastania łąk i zmian w składzie gatunkowym roślin oraz zwierząt.

Dyrekcja parku wskazuje, że celem jest wypracowanie modelu współpracy z lokalnymi rolnikami i znalezienie skutecznych metod utrzymania otwartego krajobrazu. Różne formy użytkowania – koszenie i wypas – dają odmienne efekty przyrodnicze, dlatego park testuje oba rozwiązania. W projekcie uczestniczą również krowy rodzimych ras, jednak zimą przebywają w zamknięciu.

Do wypasu wybrano koniki polskie – starą rasę wywodzącą się od tarpana. Zwierzęta te są dobrze przystosowane do trudnych warunków pogodowych, odporne na choroby i zdolne do całorocznego przebywania na otwartej przestrzeni. Zimą korzystają jedynie z prostej wiaty, choć zwykle jej nie potrzebują. Otrzymują też dokarmianie w postaci bel siana.

Stado w Kampinosie zostało skompletowane z osobników pochodzących z różnych części kraju, m.in. z Poleski Park Narodowy i Biebrzański Park Narodowy, gdzie również można spotkać wolno żyjące koniki polskie. Badania potwierdziły, że kampinoskie stado jest obecnie jednym z najbardziej zróżnicowanych genetycznie w Polsce. Aby utrzymać tę różnorodność, planowana jest rotacja ogierów między ośrodkami.

Jednym z kluczowych celów programu jest ograniczanie roślin inwazyjnych, zwłaszcza nawłoci, która w wielu miejscach zdominowała łąki. Koniki zgryzają roślinność równomiernie, w tym także gatunki niepożądane, co może być skuteczniejszą metodą niż mechaniczne koszenie.

Drugim ważnym zadaniem jest poprawa warunków lęgowych dla ptaków siewkowych. W całym kraju notuje się silne spadki liczebności gatunków związanych z otwartymi, wilgotnymi łąkami. Dane z ogólnopolskiego monitoringu mokradeł wskazują na wieloletni, wyraźny regres populacji m.in. rycyka i krwawodzioba. Utrzymanie niskiej, zróżnicowanej roślinności poprzez wypas ma sprzyjać odtwarzaniu ich siedlisk.

Choć projekt trwa od 2023 roku, do tej pory nie był szeroko nagłaśniany. Park nadal nie ujawnia dokładnej lokalizacji wypasu, aby ograniczyć napływ turystów. Przyrodnicy zwracają uwagę, że nadmierna obecność ludzi – zwłaszcza próby dokarmiania czy oswajania zwierząt – mogłaby zaburzyć półdziki charakter stada.

Władze parku traktują przedsięwzięcie jako eksperyment ochronny, którego efekty będą analizowane w kolejnych latach. Jeśli wyniki okażą się korzystne dla łąk i związanych z nimi gatunków, półdziki wypas może stać się stałym elementem działań ochronnych w Puszczy Kampinoskiej.

Autor: Jerzy Królikowski

Dumny redaktor naczelny od 2010 roku. Miłośnik Puszczy od jeszcze dłuższego czasu. Po Kampinosie głównie biega i jeździ na rowerze

1 komentarz do wiadomości “Przegląd prasy: Jak konie pomagają chronić przyrodę Parku

  1. 40 ha? to nawet trudno im pobiegać. Ale wiadomo, droga 579 musi zostać najpierw zamknięta na stałe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *