Położona w bezpośrednim sąsiedztwie dyrekcji Kampinoskiego Parku Narodowego Polana Jakubów nie jest szczególnym magnesem na turystów. Jeszcze. Ale już w przyszłym roku może się to kompletnie zmienić. Takie jest założenie zamówienia ogłoszonego właśnie przez KPN.
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby spora część miłośników Puszczy Kampinoskiej nie wiedziała, gdzie znajduje się Polana Jakubów. A pewnie są też i tacy, którzy tamtędy przechodzili i nawet nie pomyśleli, że może być to miejsce ze swoją własną nazwą. I trudno się temu dziwić, bo mimo bardzo atrakcyjnego położenia (kilka minut spacerem od centrum Izabelina, tuż obok dyrekcji KPN) sama polana szczególną atrakcją nie jest. Ot, spory kawałek trawnika z górką pośrodku.
Jest jednak spora szansa, że za kilka miesięcy miejsce to przejdzie kompletną metamorfozę – powstaną tu obiekty przyciągające zarówno najmłodszych, jak i starszych. Polana podzielona zostanie na 5 stref: przejściową, dla najmłodszych, edukacyjną, wypoczynkową i wielofunkcyjną. Strefa przejściowa zaoferuje elementy infrastruktury niezbędne do obsługi polany, jak również powiązane z funkcjonowaniem dyrekcji i parkingu – wiaty, toalety itp. Obszar wielofunkcyjny będzie miejscem różnego rodzaju wydarzeń i imprez. Strefa dla najmłodszych zaoferuje gry i zabawy edukacyjne, zjeżdżalnię, ścieżkę wspinaczkową, ścieżkę zmysłów czy drewniane zwierzęta. W strefie edukacyjnej znajdziemy ogródek botaniczny prezentujący różnorodność florystyczną puszczy, a nawet pokazową tamę bobrową. I wreszcie strefa wypoczynku – tu ustawione zostaną np. wiaty, ławeczki, stoliki, leżaki, a także „podesty viewpoint dotyk natury umożliwiające odpoczynek i kontemplację przy drzewach”.

Zmiany obejmą nie tylko Polanę Jakubów, ale także pobliski leśny ogórek botaniczny w Laskach oraz prowadzącą do niego ścieżkę. Zamawiane prace obejmują np. uzupełnienie składu roślin o nowe gatunki, usunięcie roślin ekspansywnych, modernizację ścieżek oraz przygotowanie tablic edukacyjnych.
Ze szczegółowym zakresem zamówienia można się zapoznać w dokumentacji przetargu.
O ile nie będzie problemów z rozstrzygnięciem przetargu, prace mają zostać wykonane do końca maja przyszłego roku. O szansach na finalizację zamówienie więcej dowiemy się 10 listopada – właśnie na ten dzień wyznaczono otwarcie ofert.

Błagam. Imprezy plenerowe w sąsiedztwie osiedla domów? I gmina Izabelin na to pozwala?
A dlaczego nie? Masz wykupiony ten teren aby decydować, że ma leżeć odłogiem? Żyjesz na bezludnej wyspie?
Tu gdzie jest obecnie Dyrekcja KPN był las, tam gdzie jest baza transportowa była piękna łąka. A tu, gdzie była dawna Dyrekcja KPN stoi stęchlizną śmierdząca ruina. Zamiast wydawać grube pieniądze na fanaberię zajmijcie się, szanowni leśnicy, zrobieniem porządku w majątku, którym władacie
Jeden cyrk już mamy w julinku, po co więcej.
Jeśli miejsce edukacji przyrodniczej nie jest Tobie potrzebne, to dlaczego ma nie być jego dla innych?
Edukacja przyrodnicza- to w moim przypadku były wielokrotne wyprawy do Puszczy od młodości. Podparte wiedzą przewodnikową i książkową. Obserwacją otoczenia. Czy ścianka wspinaczkowa czy inne dziwaczne instalacje typu plac zabaw przybliżą dzieciom Puszczę czy to tylko pomysł na „zagospodarowanie” małolata bo nie można z nim wytrzymać w domu?
Ale o co Ci właściwie chodzi? Z czym masz problem, że tak Ci przeszkadza ta „ścianka wspinaczkowa”? Możesz się wysłowić bardziej konkretnie niż to bezsensowne porównywanie z Julinkiem? Chodzi Ci faktycznie o troskę o las (a tam teraz nie ma lasu) czy może o Twoją wygodę? Mieszkasz obok i chciałbyś mieć swoją własną pustelnię? A może jesteś z jednego z tych okolicznych niedawno wybudowanych nowobogackich domów?